Zapraszam na FunPage https: www.facebook.com KuchniaBakino
niedziela, 13 lutego 2005

To teraz coś z obiecanych moich autorskich przepisów.

 

Na początek kotlety mielone z urozmaiceniem

 

Potrzebujemy:

- 0,5 kg mięsa mielonego z indyka

- 5 średniej wielkości pieczarek

- 2 spore cebule

- fix Knorr’a do kotletów mielonych

- woda (tyle ile potrzeba do fix’u)

- 1 jajko

- czosnek granulowany

- pieprz ziołowy

- bułka tarta do panierowania

- olej lub oliwa do smażenia

 

Do dużej miski wsypujemy fix, wlewamy wody (tyle ile przewiduje opis na opakowaniu) i wbijamy całe jajko. Mieszamy to wszystko i odstawiamy na kilka minut. Dodajemy mięso, pokrojone drobniutko pieczarki i cebulę. Czasem, jak mam więcej czasu, cebule i pieczarki wcześniej podsmażam na patelni, ale nie jest to konieczne, a nawet powoduje że kotleciki wychodzą tłustawe. Doprawiam to jeszcze szczyptą czosnku granulowanego i pieprzu ziołowego. Można tez dodać świeżej natki pietruszki. Wszystko to trzeba ręką wyrobić na jednolita masę. Paniom do tej czynności polecam zatrudnić panów ;-)

Zwilżonymi dłońmi formuje zgrabne kotleciki, obtaczam w tartej bułce i kładę na patelnię z rozgrzanym olejem. Gdy obsmażą się z obu stron na rumiano podlewam odrobiną wody, zmniejszam gaz i zakrywam, aby powoli sobie doszły – powstaje wtedy bardzo fajny sosik.

Podaje zazwyczaj z gotowanymi ziemniakami i buraczkami lub marchewką.

sobota, 12 lutego 2005

Dziś miały być moje własne przepisy i będą, jednak przeglądając gazetkę jednego z hipermarketów znalazłam ciekawy przepis Kurta Schellera (wiecie, ten francuz ze śmiesznym wąsem) na ciekawą zapiekankę.

 

Składniki:

300 g schabu środkowego

1 bakłażan

1 pomidor

100 g bobu

100 g czarnych oliwek

oliwa

ryż

sól

pieprz, kminek mielony

2 łyżki miodu

Sos sojowy ciemny

 

Schab oczyścić i zamarynować na 1 dobę w sosie sojowym z miodem.

Bakłażana przekroić tak by powstały dwie łódeczki, usunąć niewielką warstwę miąższu, posypać solą i odstawić n kilkanaście minut. Następnie opłukać pod zimną woda i naciąć w kilku miejscach, Posmarować oliwą, posypać solą i pieprzem, wstawić do piekarnika na około 20 minut.

Ryz ugotować na sypko. Pomidora sparzyć i pokroić na cząstki. Kilka oliwek pokroić w krążki. Ugotowany ryż wymieszać z cząstkami pomidora i oliwkami. Doprawić sola, pieprzem i kminkiem. Napełnić bakłażana i zapiec jeszcze przez 15 minut.

Mięso wyjąc z marynaty, obsmażyć na oliwie i upiec w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu pokroić mięso w plastry i ułożyć na zapiekance z bakłażana.

Na oliwie pozostałej po smażeniu mięsa szybko obsmażyć resztę oliwek i ugotowany wcześniej i obrany z łupin bób.

 

Podana ilość składników jest przewidziana dla 2 osób (może romantyczna kolacja w walentynki ;-))) Według gazetki wszystko powinno kosztować nie więcej niż 14 zł. Jednak jeśli przewidujecie romantyczna kolację we dwoje koniecznie trzeba jeszcze doliczyć czerwone wino i świece J Nic nie pisze o kwiatach, bo to chyba wszyscy panowie wiedzą i było by banalnym przypominać o tym :]

piątek, 11 lutego 2005

Skoro gsi4ever taką ładną notkę do księgi gości wpisał i zapytał czy jakieś dania co panowie mogą łatwo i szybko przygotować da się wpisać to cóż mi pozostaje. Wertuje net w poszukiwaniu zapiekanek dla gsi4ever ;-).

 

Zapiekanka z mięsa i ziemniaków chyba spełni wymagania ;-) i co więcej bardzo pasuje do niej piwko ;-))))

 

Składniki:
- 60 dag ziemniaków (10 małych)
- 3 łyżki mleka
- 3 łyżki masła
- sól
masa mięsna:
-  0,5 kg mielonej lub drobno siekanej wołowiny
- duża cebula drobne posiekana
- 0,5 łyżki mąki
- 30 dag przecieru pomidorowego
- 1 zmiażdżony żabki czosnku
- 0,5 łyżeczki cynamonu
- 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
- sól i pieprz
- olej do smażenia

 

Sposób przyrządzania:
Masa: Na rozgrzanej patelni podsmaż mięso z cebulą, aż się zrumieni. Wsyp mąkę, dodaj przecier (lub pomidory bez skórki), doprowadź do wrzenia i przykryj. Podgrzewaj jeszcze 30 min, od czasu do czasu mieszając (jeśli będzie za suche można podlać odrobiną wody). Posól, wrzuć czosnek i pozostałe przyprawy, wymieszaj i jeszcze przez chwilę podgrzewaj.
Ziemniaki obierz i pokrój na mniejsze kawałki. Ugotuj tak, by łatwo dały się rozgnieść. Odcedź i rozetrzyj na puree z mlekiem i połową masła. Posól. Mięsną mieszaninę włóż do żaroodpornego naczynia i przykryj masą ziemniaczaną. Na wierzchu połóż resztę masła w kilku kawałeczkach.

 

Nagrzej piekarnik do 200 C. Wstaw zapiekankę na wyższą półkę i zapiekaj 30 – 40 min.

 

Wydaje mi się można do tego podać jakieś kwaszone ogórki, kapustę kiszoną lub jakieś sałatki. Oczywiście do popicia schłodzone pifko ;-)

 

Smacznego

Dobra, niskobudżetowa potrawa ;-)

 

Składniki:
pół kilograma parówek drobiowych
dwie duże cebule
dwa duże, twarde i kwaśne jabłka
szklanka piwa
pół szklanki bulionu [np. pół kostki rosołowej rozpuszczonej w gorącej wodzie]
dwie łyżki oleju
łyżeczka majeranku
odrobina chilli
sól - bardzo mało, albo wcale
świeżo zmielony pieprz

Sposób przygotowania:
Najpierw parówki - obieram je z osłonek, kroję na kawałki o długości około 2 cm. Podsmażam na rozgrzanym oleju, aż się zrumienią ze wszystkich stron. Parówki zdejmuję z patelni i wrzucam na pozostały tłuszcz cebule pokrojone [oczywiście wcześniej obrane] na ósemki - kawałki cebuli powinny być raczej duże. Cebulę smażę do zeszklenia. Kiedy prawie miękka, dodaję parówki i wrzucam jabłka pokrojone w ósemki i pozbawione gniazd nasiennych - koniecznie ze skórą! Skóra jabłek nada potrawie zdecydowanego charakteru.
Wszystko smażę około 2 minut często mieszając. Teraz do potrawy wlewam piwo, bulion i dodaję przyprawy. Z solą bardzo uważam - niekiedy nie trzeba jej zupełnie dodawać - parówki bowiem same w sobie są okropnie słone. Całość przykrywam i duszę na małym ogniu około 10 minut. Po tym czasie sprawdzam potrawę - jeśli jeszcze dużo w niej sosu - odkrywam ją i gotuję kilka chwil na dużym ogniu, by sos odparował - potrawa powinna być raczej gęsta.
I to wszystko - na talerzu potrawę posypuję świeżo posiekaną natką pietruszki.

Doskonale smakuje z bagietką albo z chlebem razowym. Do popicia oczywiście piwo - to samo, które zostało dodane do potrawy.

Składniki:
2 piersi kurczaka
1/2 łyżki masła
łyżka oleju
2 łyżeczki czerwonej papryki w proszku
3 twarde i najlepiej kwaśne jabłka
duża szczypta tymianku
sok z cytryny
sól
świeżo zmielony pieprz

 

Sposób przygotowania:
Jabłka umyj, pokrój na ósemki i usuń gniazda nasienne.
Piersi kurczaka pokrój na zgrabne sznycle, rozpłaszcz dłonią, osól, popieprz i posyp niewielką ilością tymianku i większą ilością papryki. Na rozpuszczone masło z olejem wrzuć jabłka, dodaj piersi i smaż na dość silnym ogniu przez 3-4 minuty z każdej strony.
Dodaj sok z cytryny, 2-3 łyżki wody (mięso nie powinno przywierać do patelni), zmniejsz ogień i duś potrawę do miękkości, czyli jakieś 5-8 minut.
Jabłka nie powinny za bardzo się rozpaść.
Podaj z  sałatką z selera i jabłek oraz ziemniaki piure.

 

Smaczności wszelkich

I kolejny przepis

 

SKŁADNIKI:
2 podwójne piersi z kurczaka,
2 ząbki czosnku,
1 kostka ziołowa: tymianek+ bazylia,
przyprawa maggi w płynie,
natka pietruszki,
mąka,
śmietana,
olej,
sól,
pieprz.

 

PRZYGOTOWANIE:
Piersi z kurczaka pokroić na kawałki ok. 2 cm. Podsmażyć na patelni z wyciśniętym czosnkiem. Dusić chwilę pod przykryciem. Dodać natkę, maggi, sól i pieprz. Podlać mięso wodą i dorzucić kostkę ziołową. Przygotować zawiesinę z 2 łyżek osolonej śmietany i 2 pełnych łyżek mąki. Dodać do tego 2-3 łyżki sosu spod mięsa i delikatnie wlewać na patelnię, ciągle mieszając. W zależności od tego, jak gęste wyjdzie, można sos rozrobić jeszcze trochę wodą. Podawać z ryżem lub ziemniakami.

 

Przygotowanie podobno zajmuje dosłownie 15-20 minut.
Życzę smacznego!!!

A może piersi z serkiem i ziołami w środku?

 

SKŁADNIKI:
4 półówki piersi kurczaka

4 słupki ostrego żółtego sera
4 łyżki startego żółtego sera
1 łyżka masła,
2 łyżki ziół (gotowej mieszanki do kurczaka lub zmieszanych : oregano, majeranku, tymianku i pieprzu ziołowego),
1 jajko,
2 łyżki mąki,
3 łyżki tartej bułki,
olej do smażenia,
sól,
pieprz.

 

PRZYGOTOWANIE:
Każdy kawałek kurczaka rozbić tłuczkiem, posmarować cienko ( po wewnętrznej stronie) miękkim masłem, posypać obficie ziołami i położyć na nim kawałek sera. Mięso zwinąć tak jak krokiety i spiąć wykałaczką. Obtoczyć w mące, roztrzepanym jajku i tartej bułce. Obsmażyć na rumiano na rozgrzanym oleju. Przełożyć do brytfanny, posypać serem oraz resztą ziół i zapiec w piekarniku (15-20 min), w temp.190 st.C. Podawać z ryżem albo z frytkami i surówką.

 

Do tego podam może duszoną marchewkę (taką pokrojoną w kostkę) i ziemniaczki gniecione z taką specjalną przyprawą do dań z ziemniaków.

 

To jest chyba niezły pomysł

A dziś mam ochotę na coś z piersi kurczaka. No więc poszukajmy jakiś ciekawych przepisów ;-)Może fantazyjnie delikatne kotleciki z kurczaka ?

 

SKŁADNIKI :
5 sztuk po 100 g piersi z kurczaka,
1 1/2 łyżeczki przyprawy Knorra "Delikat do mięs",
50 g masła.
NADZIENIE :
100 g szynki konserwowej lub gotowanej,
5 plastrów żółtego sera,
1 większy pomidor,
5 gałązek zielonej pietruszki.
CIASTO :
2 jaja,
2 łyżki śmietany,
1 łyżka mąki.

 

Piersi z kurczaka rozbić tłuczkiem (przez folię). Na plastrze szynki ułożyć plaster sera i pomidora oraz pietruszkę, zawinąć to w rulonik, który z kolei owinąć kawałkiem kurczaka i obsypać "Delikatem". Z jaj, mąki i śmietany przygotować ciasto o gęstości kwaśnej śmietany. Uformowane filety obtoczyć w mące, zanurzyć w cieście i bezpośrednio kłaść na średnio rozgrzane masło, smażyć z dwóch stron na wolnym ogniu. Podawać z frytkami, z brzoskwinią lub ananasem i bukietem surówek

 

Przepis z k2.kuchniaonline.pl

Smacznego

czwartek, 10 lutego 2005

W niedzielę przychodzą do nas znajomi, czyli przyjaciel TZ jego żona i najsłodsze 9 miesięczne maleństwo na świecie. Maluchowi do jedzenia raczej nic nie zaproponuje (z wiadomych względów), ale zastanawiam się co podać rodzicom. Na stronie www.pesto.art.pl wpadłam na następujący przepis:

Ciasto do tarty:

najlepiej zrobić od razu na zapas i zamrozić podzielone na kawałki - ponieważ i tak powinno się je dobrze schłodzić przed pieczeniem. Na 4 tarty (w formie o średnicy 26 cm) następujące składniki:

- 1 kg mąki pszennej

- 1/2 kg masła (w ostateczności margaryny)

- niecała szklanka bardzo zimnej wody

- 5 łyżek oleju

Do bardzo dużego ganka albo miski wsypać mąkę i wrzucić masło (zimne i twarde !!!). Posiekać masło nożem na jak najdrobniejsze kawałki - będą one otaczały się mąką. Dodać olej, sporą szczyptę soli i wyrobić ciasto szybko ręką, dolewając zimną wodę. Tutaj jest trudny moment - nie powinniśmy marudzić z ręką w mące, to trzeba zrobić szybko, byle jak. Masło nie może się rozpuścić, nie jest naszym celem idealne połączenie wszystkich składników, o nie, wręcz przeciwnie. Wody też nie musimy wlać całej, ciasto po chwili zacznie dość dobrze odchodzić od palców i będzie się dawało łatwo uformować w kulę, wtedy styknie z wodą, inaczej jest zbyt rozklejone, przylepia się na przykład do ścian naczynia. No ale na tę ilość mąki to będzie właśnie około szklanki wody. Trzeba to wyczuć, co wymaga pewnego doświadczenia, bo nigdy te proporcje nie są idealne, pewnie zależą od gatunku mąki i masła, czasem trzeba dosypać trochę mąki, bo zbyt tłuste jest ciasto, a tam, poradzicie sobie.

Ciasto dzielimy na 4 części, 3 zamrażamy (owinięte folią, bądź w specjalnym pojemniku), a jedną odkładamy na 2 godziny do lodówki. To ciasto powyżej nadaje się do przeróżnych tart, słodkich i słonych.

Obłożenie:

- 1 por średni

- trochę boczku (niekoniecznie)

- 2 jajka

- mleko

- 100 ml (pół opakowania) śmietany 22%

- pół lub cała szklanka tartego sera żółtego

- gałka muszkatołowa, sól, pieprz

1. Umyty i pokrojony por podsmażyć z boczkiem (jeśli boczek, to najpierw, niech puści trochę tłuszczu, jeśli bez boczku, to dodać innego tłuszczu) na patelni. Trwa to krótko, aż por się trochę zeszkli, a nawet lekko zbrązowi tu i ówdzie.

2. Przygotować "polewę" - robię ją zawsze na oko. Jajka rozbić ze śmietaną, trochę rozcieńczyć mlekiem, dodać tarty żółty ser i przyprawy.

3. Zimne ciasto do tarty (z lodówki, bądź rozmrożone) rozprowadzić cienko w natłuszczonej tartownicy. Nakłuć widelcem (nie mam pojęcia po co, ale zawsze to robię, bo tak wszyscy robią i każą, więc możliwe, że ma to swój sens, a na pewno jest niekłopotliwą czynnością)

4. Kawałki pora (i boczku) rozłożyć na tarcie, zalać jajkami ze śmietaną i serem, wsadzić na 30-40 minut do silnie rozgrzanego piekarnika (piec w temp. 200 C). Trzeba uważać, żeby masa nie wlała się "za kołnierz" - boki tartownicy muszą być wysoko okryte ciastem, w przeciwnym razie będzie się przypalać.

Je się od razu na gorąca, a resztę można także odłożyć na następny dzień, pyszna na zimno

Tarta wygląda na tanią, co w tym miesiącu ma niebagatelne znaczenie i w miarę łatwą w wykonaniu. Tylko teraz mam dylemat - co do niej podać? Pomyślałam o kapuście kiszonej, ale nie jestem przekonana czy to aby na pewno dobry pomysł. Oczywiście do tego piwko. Podpowiedzcie coś (o ile ktoś to w ogóle przeczyta).

pozdrawiam

 

Składniki:

- litr wody
- 2 kostki bulionowe z kury
- 1 spora cebula (drobna kostka)
- kilka ząbków czosnku (4-5 - krojone w cieniutkie plasterki)
- przyprawy (pieprz, maga)
- ser żółty tarty
- kilka plasterków szynki (pokrojone w paseczki)
- sporo grzanek (ja kroje chleb razowy w małe kostki i prace bez tłuszczu na
patelni)

Woda + kostki + cebula + czosnek = zagotować. Doprawić do smaku.
Grzanki + szyneczka + serek + zalać bulionem. I to całą filozofia.
Pyszne .. i pozywane .. i na mrozy jak znalazł.

Proste i wygląda na smaczne. Ja jednak dziś nie spędzę dużo czasu w kuchni - jade na obiad do mojej przyszłej teściowej - códowana kobieta, a jak gotuje, mniam.

Ten przepis to chyba niegotującym panom na kaca też można polecić ;-)

pozdrawiam

Podobno zbliża się epidemia grypy. Zawsze nie zaszkodzi się zabezpieczyć. Ta zupka powinna pomóc zachować pełnię sił.

16:18, bakino , zupy
Link Komentarze (8) »





Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Durszlak.pl

Top Blogi

Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria