Zapraszam na FunPage https: www.facebook.com KuchniaBakino
piątek, 25 kwietnia 2014

Poszukując jakiegoś ciekawego przepisu w którym głównym składnikiem byłyby paluszki krabowe wpadłam na recepturę koreańskich placuszków JEON.
Jak sie dowiedziałam placuszki można przyżądzac praktycznie ze wszystkim, zamiast paluszków można dodać przykładowo pieczarki. To chyba jedna  z tym dań co za główne składniki ma ‘co pozostało kucharzowi w lodowce’.
W każdym razie przepis przetestowałam i placuszki wyszły bardzo smaczne.

placuszki JEON

Składniki:
- 6 paluszków krabowych
- średnia marchewka
- średnia cebula
- kawałek czerwonej papryki (po pokrojeniu ma wyjść około dwie czubate łyżki stołowe)
- kawałek zielonej papryki (po pokrojeniu ma wyjść około dwie czubate łyżki stołowe)
- 3 jajka
- 3 czubate łyżki mąki
- szczypta vegety i pieprzu ziołowego
- olej do smażenia

Paluszki krabowe i warzywa pokroiłam w bardzo drobną, równą kosteczkę. 

placuszki JEON 

W misce rozbełtałam jajka, dodałam wszystkie składniki, przeprawy i mieszając delikatnie dodawałam porcjami mąkę.
Powinna wyjść taka dość gęsta masa, aby porcja nabrana na łyżkę od razu nie spływała.

 placuszki JEON

Na rozgrzanej teflonowej patelni smażyłam małe placuszki (tyle ciasta ile da się nabrać bez wysiłku na łyżkę stołową).

placuszki JEON

Po smażeniu trzeba je koniecznie odsączyć z tłuszczu na papierowym ręczniku.

placuszki JEON 

Wyszły przepyszne, takie bardzo delikatne. Warzywka zmiękły i całość była jednolitej konsystencji.
Placków starczyło dla dwóch osób, ale specjalnie się nie przejedliśmy ;)

Szczerze mówiąc jak będę je robiła następnym razem to użyję tylko 2 jajek i 2 łyżek mąki, aby mniej było ciasta.

Świetny byłby do nich taki gotowy chiński sos słodko-kwaśny lub inny o wyraźnym smaku.

 

Z poprzedniego obiadu zostało mi trochę bitek. Za mało na dwie pełne porcje, ale zbyt pyszne by się zmarnowały. Idealnie nadawały się do placków ziemniaczanych.

Przypomniało mi się, kiedyś na TVN Style oglądałam program w którym dwie irytujące pannice pokazywały zmodyfikowane przepisy na tradycyjne dania w wersji mniej kalorycznej i zdrowszej.

Po krótkich poszukiwaniach odnalazłam przepis z programu 'Rewolucja na talerzu' na pieczone placki ziemniaczane. Naturalnie nie byłabym sobą gdybym go trochę nie zmodyfikowała.

Oto moja wersja tych placków.
 
 Pieczone placki ziemniaczne
 
Składniki:
- 800 g ziemniaków (5 szt.)
- średnia cebula
- duża marchewka
- 1 jajko
- łyżka stołowa mąki
- 1 ząbek czosnku
- majeranek
- natka pietruszki, około łyżki stołowej
- sól i pieprz czarny
 
 
Cztery ziemniaki i marchewkę starłam na tarce o grubych oczkach. Ostatniego ziemniaka i cebulę starłam na drobnej tarce.
Tak przygotowaną masę powinno się posolić i odcisnąć na sitku.
Następnie dodałam jajko, mąkę, przeciśnięty przez praskę czosnek, dość grubo posiekaną natkę i przyprawy. Wszystko trzeba dokładnie wymieszać.
 
Blachę do pieczenia wyłożyłam papierem do pieczenia i posmarowałam olejem. Łyżką ułożyłam na niej coś na kształt placków. Wyszło mi 12 sztuk.
Placki z wierzchu posmarowałam również odrobiną oleju.
 
Danie wstawiłam do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni i nastawionego na opiekanie od góry na około 30 minut.
 
Placki smakiem nie odbiegały od tych smażonych w tradycyjny sposób na oleju na patelni jednak wizualnie troszkę się różniły. Ziemniaki jakby odparowały i placuszki były dość 'klapnięte'.
 
Układając masę na blasze trzeba te placki zrobić dość grube, aby potem wyglądały tradycyjnie.
 
Placki podałam z resztką bitek wołowych z sosem i pomidorem.
 

Nie mam pojęcia na czym to polega, ale im jest cieplej tym bardziej mam ochotę na śledzie ;)
Gdy byłam w ciąży pożerałam śledzie w hurtowych ilościach codziennie więc kilka przepisów mam opanowanych do perfekcji.
 
Poniżej pomysł na pyszne śledzie w oleju.
 
Śledzik w oleju prawie tradycyjny
 
Składniki:
- opakowanie śledzi matiasów w oleju
- dwie średnie cebule
- musztarda sarepska lub ostrzejsza jeśli wolisz
- olej rzepakowy
 
 
Śledzie odsączam z oleju i moczę w zimnej wodzie przez około 1,5 godziny ze 3 razy ja zmieniając. Następnie odsączam je na sitku oraz na ręczniku papierowym.
 
Cebulę obieram i kroję niezbyt drobno.
 
Śledzie smaruje od strony brzuszka (tam gdzie nie ma skóry) odrobiną musztardy i kroję na centymetrowe paski. Do słoika wrzucam porcję cebuli, śledzi i polewam olejem; potem znowu cebula, śledź, olej itd. do wyczerpania składników. Leciutko ugniatam, żeby wyszło powietrze, zakręcam i wstawiam do lodówki.
 
Po dwóch dniach są boskie.

czwartek, 20 marca 2014

Przedstawiam dziś pomysł na zdrowe i łatwe do przyrządzenia danie. Będzie także odpowiednie dla osób niejedzących mięsa.

Kasza gryczana z warzywami

- 2 torebki kaszy gryczanej
- mała cebula
- 2 ząbki czosnku
- mała cukinia
- 2 marchewki
- mały seler
- kilak różyczek brokułu
- olej do smażenia
- sól i pieprz biały

Na patelni rozgrzej odrobinę oleju. Zeszklij cebulę pokrojoną na piórka i niezbyt drobno posiekany czosnek. Następnie dodaj pokrojoną marchewkę, selera i cukinię (nie obieraj jej ze skórki). Duś wszystko około 10 minut. Następnie dodaj brokuł i dopraw solą i pieprzem do smaku. Przykryj i duś kilka minut jeśli dodałaś świeżego brokułu lub kilkanaście jeśli mrożonego.
Kasze ugotuj na sypko, ale tak by była jędrna. Dodaj do warzyw, wymieszaj i gotowe.

Można podać jako samodzielne danie lub z jajkiem sadzonym.

Smacznego

poniedziałek, 17 marca 2014

To danie robi się bardzo szybko. Najpierw nastaw wodę na makaron, bo zanim się ugotuje sos będzie już gotowy.

Tagiatelle z łososiem

- 300 g świeżego łososia
- mała cebula
- 1 ząbek czosnku
- dwie łyżki kaparów
- 200 g śmietanki 30%
- makaron wstążki (szerokie)
- sól i pieprz biały
- olej rzepakowy do smażenia
- kawałek parmezanu

Na dużej patelni rozgrzej dwie łyżki oleju. Dodaj drobniutko posiekana cebulę i czosnek. Podsmażaj chwilę, aż się zeszkli. Z łososia zdejmij skórę i wyjmij ewentualne ości. Pokrój w kostkę i dodaj na patelnię. Dopraw solą i pieprzem. Smaż kilka minut, aż łosoś się zetnie. Następnie wlej na patelnię śmietankę, gotuj aż zgęstnieje. Na koniec dodaj odsączone z zalewy i lekko przesiekane kapary oraz świeżo ugotowany, odcedzony , gorący makaron. Wymieszaj delikatnie i podgrzewaj jeszcze 3 minuty.
Podawaj od razu posypane startym twardym serem, np. parmezanem.

Danie można tez pokropić odrobiną soku z cytryny i posypać koperkiem.

Smacznego

czwartek, 13 lutego 2014

Mój przepis pewne odbiega nieco od oryginału, ale mi tak najbardziej smakuje i tak będę robić! Jest pyszne i robi się w moment więc polecam.

Spaghetti a la carbonara

- pół opakowania makaronu spaghetti (200 g)
- 100 g wędzonego boczku (w cieniutkich plasterkach)
- mała cebula
- 1 ząbek czosnku
- 3 żółtka (ze świeżych jajek!)
- 100 ml śmietanki 30%
- 80 g parmezanu (startego)
- sól
- pieprz biały
- oliwa z oliwek

Na 2 porcje.

Makaron ugotuj w osolonej wodzie z dodatkiem odrobiny oliwy.
Cebulę i czosnek posiekaj bardzo drobno. Boczek pokrój aby powstały paseczki.
W miseczce roztrzep żółtka ze śmietanką, parmezanem, soli i białym pieprzem.
Na patelni rozgrzej 2 łyżki oliwy z oliwek. Wrzuć cebulę i czosnek. Gdy się zeszkli dodaj boczek. Smaż kilka minut. Następnie dodaj odlany makaron, chwilę podgrzewaj mieszając. Wyłącz gaz pod patelnią i wlej jajka ze śmietaną. Mieszaj chwilę, ale już nie podgrzewaj. Sos powinien odrobinę zgęstnieć, ale żółtka nie mogą się ściąć.
Od razu podawaj. Ja posypałam jeszcze odrobinką posiekanej natki pietruszki.

Najlepszy chleb jaki do tej pory upiekłam. Jest doskonały, lekko wilgotny, z dużymi dziurkami, leciutko słodkawy. Piekę go raz za razem od trzech tygodni i nadal mi się nie znudził. Nie wymaga dużo pracy!
Przepis podpatrzyłam w Pracowni Wypieków.

Pszenno-żytni chleb

- 400 g mąki pszennej (najzwyklejszej)
- 100 g maki żytniej razowej
- 400 g wody
- 10 g świeżych drożdży (+ dwie łyżki mleka i szczypta cukru)
- 2 łyżeczki soli

Na zaczyn:
- 50 g zakwasu
- 100 g mąki pszennej
- 100 g przegotowanej wody

- 100 g siemienia lnianego
- 180 ml przegotowanej wody

- odrobina oleju do wysmarowania formy
- garść płatków owsianych
- garść pestek słonecznika

Na 12-16 godzin przed pieczeniem trzeba nastawić zaczyn i siemię. Ja robię to wieczorem.
Zakwas wymieszaj z mąką i letnią wodą w szklanej misce, przykryj folią spożywczą i odstaw na kilkanaście godzin.
Siemię lniane zalej w osobnej misce wodą, wymieszaj, przykryj i również odstaw.

Następnego dnia po południu przygotuj chleb.
Do miski pokrusz drożdże, dodaj odrobinę mleka i szczyptę cukru. Wymieszaj dokładnie i odstaw na kilka minut aby ‘ruszyły’.
Do zaczynu dodaj namoczone siemię i wymieszaj. Następnie wlej wodę, dodaj sól i drożdże, na koniec oba rodzaje mąki. Wymieszaj wszystko łyżka lub mikserem (ja używam zwykłego miksera z końcówkami ślimakowymi). Chleba nie trzeba wyrabiać, chodzi tylko o to by składniki dobrze się połączyły.
Formę keksówkę (długą na co najmniej 30 cm, lub lepiej dwie zwykłe, bo ciasto pięknie wyrasta) wysmaruj olejem i obsyp płatkami owsianymi. Przełóż do niej ciasto, obsyp wierzch pestkami słonecznika, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.  Ja stawiam na kaloryferze i po 40 minutach chleb zaczyna wychodzić ponad formę.
Wierzch chleba spryskaj wodą i wstaw do piekarnika nagrzanego do 210 oC. Po 10 minutach zmniejsz temperaturę do 180 oC, przełącz na grzanie od dołu i piecz jeszcze 50-60 minut.

Po upieczeniu chleb ostudź na kratce i zostaw jeszcze na kilka godzin pod ściereczką.

sobota, 08 lutego 2014

Pączki, w dowolnej odmianie, są obowiązkowe w karnawale, a więc i w mojej kuchni nie mogło ich zabraknąć  ;)

Oponki serowe

- 250 g mąki (+ około 100 g do podsypywania)
- 500 g białego sera, tłustego (mielonego jak na sernik)
- 4 łyżki cukru
- szczypta soli
- opakowanie cukru waniliowego
- łyżeczka sody oczyszczonej
- 100 ml śmietany 18%
- 2 żółtka
- 1 łyżka octu
- 1 l. oleju rzepakowego do smażenia
- cukier puder do posypania

Oponki serowe

Mąkę przesiej do dużej miski. Wymieszaj z cukrem, cukrem waniliowym, solą i sodą.
Dodaj resztę składników i zagnieć elastyczne ciasto. Jeśli trzeba podsypuj mąki, jednak staraj się dodać jej jak najmniej.
Ciasto rozwałkuj na grubość nie więcej niż 1 cm. Wykrój szklanką koła a w nich kieliszkiem dziurki.
W dużej patelni o wysokich brzegach lub rondlu rozgrzej cały olej. Smaż oponki na złoty kolor z obu stron przewracając drewnianym patyczkiem. Po wyjęciu z tłuszczu układaj na papierowych ręcznikach, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Zostaw do wystygnięcia. Przed podaniem obsyp obficie cukrem pudrem.

Oponki serowe

Smacznego i udanego karnawału

czwartek, 06 lutego 2014

Świetny przepis na podanie polędwiczek w odmieniony sposób. Danie lekkie i chyba bardziej na letnie, cieple dni niż na zimę.
Przepis zainspirowany recepturą z książki Hanny Szymanderskiej.

Polędwiczki wieprzowe w jabłkach i cytrynie

- 2 duże polędwiczki wieprzowe
- 2 duże winne jabłka
- 2 średnie cebule
- sok i skórka otarta z polowy cytryny
- łyżeczka cukru
- zioła prowansalskie
- sól i biały pieprz
- duża łyżka prawdziwego masła
- olej do smażenia

Polędwiczki umyj i oczyść z błonek. Osusz dokładnie. Skrop sokiem z połowy cytryny, natrzyj solą, pieprzem i ziołami prowansalskimi . Odstaw na co najmniej pl godziny do lodówki.
Cebulę posiekaj w półplasterki, a jabłka po obraniu w kostkę.
Na patelni rozgrzej olej o obsmaż polędwiczki całości ze wszystkich tron na rumiano. Smaż dość długo aby ścięły się w środku. Zdejmij z patelni o odłup na 15 minut.
Na tej samej patelni zeszklij cebulę. Ostaw.
Jabłka wrzuć na rozgrzaną patelnię. Dodaj do nich skórkę startą z cytryny, odrobinę soli, cukier i łyżeczkę ziół prowansalskich. Duś chwilę aby straciły nieco wilgoci.
Polędwiczki pokrój na plastry w poprzek włókien. Ułóż w naczyniu do zapiekania. Poukładaj na nich kawałki masła. Następnie nałóż cebulę oraz jabłka.
Przykryj i wstaw do nagrzanego do 200 oC piekarnika na kilkanaście minut.
Od razu po przygotowaniu podawaj.

piątek, 24 stycznia 2014

Świetne, nasączone syropem muffiny z kremem o wyraźnym smaku amaretto.

Muffiny amaretto

Składniki na babeczki:
- 200 g mąki
- 100 g cukru
- 2 opakowania cukru waniliowego
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 120 g masła
- 1 duże jajko
- 100 ml mleka
- 2 kopiaste łyżki śmietany ok. 16%
- 80 ml likieru amaretto

Do nasączenia:
- pół filiżanki mocnej kawy
- 40 ml amaretto

Składniki na krem:
- 100 g śmietany kremówki 30%
- 100 g mascarpone
- 3 łyżki cukru pudru
- 40 ml. Amaretto

- kakao do ozdobienia

Masło rozpuść i odstaw aby przestygło.

Mąkę przesiej przez sito i wymieszaj z cukrami, proszkiem do pieczenia i solą.
W drugiej misce wymieszaj mleko, jajko, śmietanę i likier.

Do miski z suchymi składnikami wlej mokre oraz masło. Wymieszaj szybko tylko do połączenia składników.

Formę do muf finów wyłóż papilotkami i rozdziel do nich ciasto. Powinno wyjść 12 sztuk.
Wstaw do piekarnika nagrzanego do 170oC i piecz 25 minut.
Po upieczeniu odstaw muffiny aż całkiem ostygną.

Przygotuj syrop mieszając kawę z amaretto. Nasącz obficie muffiny.

Przygotuj krem. W jednej misce ubij mikserem śmietanę na sztywno. W drugiej zmiksuj mascarpone z cukrem i amaretto. Na mascarpone wyłóż śmietanę i wymieszaj delikatnie. Kremem udekoruj muffiny.
Wierzch obsyp kakao (przez sitko).

Muffiny amaretto

Smacznego









Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

Durszlak.pl

Top Blogi

Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria